Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Matury 2017. Wynik się nie podoba? Odwołaj się

Czytaj dalej
Fot. Anna Kurkiewicz
Aleksandra Dunajska

Matury 2017. Wynik się nie podoba? Odwołaj się

Aleksandra Dunajska

Tegoroczni maturzyści będą mogli odwołać się od wyników egzaminów do Kolegium Arbitrażu. Maturzyści przyznają, że czasami warto. W walce o indeks każdy punkt może mieć znaczenie.

- To dobry pomysł - nie ma wątpliwości Mikołaj Wyrostek, maturzysta z Lublina. Mowa o możliwości odwołania się od wyników matury do Kolegium Arbitrażu Egzaminacyjnego. To dodatkowa instancja, którą Ministerstwo Edukacji Narodowej wprowadza w tym roku.

Do tej pory maturzyści też mogli kwestionować wyniki egzaminów. Jeśli mieli wątpliwości co do oceny, mieli pół roku, żeby zwrócić się do Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej o wgląd do pracy. Od ubiegłego roku mogli je też fotografować, a następnie poprosić o ponowne sprawdzenie arkuszy. Jeśli OKE stwierdziła, że wątpliwości ucznia były zasadne, wymieniano mu świadectwo.

Teraz maturzyści dostają do wykorzystania dodatkową ścieżkę.

Jeśli po ponownym sprawdzeniu pracy w OKE maturzysta nadal będzie nieusatysfakcjonowany, będzie mógł odwołać się do Kolegium Arbitrażu Egzaminacyjnego. To taki maturalny sąd najwyższy

- tłumaczy Renata Janicka z biura krakowskiej Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Lublinie.

W skład kolegium mają wchodzić doświadczeni egzaminatorzy oraz eksperci z określonej dziedziny nauki czy sztuki. Ich rozstrzygnięcia będą ostateczne.

Można się spodziewać, że procedura będzie popularna, bo już dotychczasowe możliwości maturzyści chętnie wykorzystywali. W województwie lubelskim o wgląd do pracy w ubiegłym roku wnioskowały 603 osoby. 130 poprosiło o ponowne sprawdzenie pracy, w 101 przypadkach stwierdzono błąd egzaminatora (dane z września ub.r.). Najczęściej zmiany dotyczyły jednego punktu, czyli około 2 procent. Ale maturzyści przyznają, że nawet taka różnica może mieć znaczenie - zwłaszcza w przypadku obleganych kierunków, jak np. medycyna. Warto więc próbować.

- Dwa lata temu mój znajomy miał „wyzerowane” jedno zadanie z matematyki na poziomie rozszerzonym, bo użył do jego rozwiązania wzoru spoza karty wzorów. Nauczył się go na korepetycjach. Potem pojechał do OKE w Krakowie, złożył wniosek o ponowne sprawdzenie pracy i otrzymał dodatkowo osiem punktów, czyli ok. 16 proc. wszystkich. Dzięki temu dostał się na Politechnikę Warszawską - tłumaczy Mikołaj Wyrostek. Kolegium będzie dodatkowym rozwiązaniem dla maturzystów takich jak słynna już Kinga Jasiewicz z Zakopanego. Dziewczyna uznała, że egzaminatorzy zaniżyli jej oceny z czterech zadań na maturze z biologii. W efekcie nie dostała się na stomatologię na Uniwersytecie Jagiellońskim i musiała pójść na płatne studia. Jasiewicz zdecydowała się skierować sprawę do sądu. Zgodnie z polskimi przepisami wyniki matur nie podlegają sądowej ocenie. W pozwie Jasiewicz wskazała więc na naruszenie jej dóbr osobistych. Zarówno Sąd Okręgowy, jak i Sąd Apelacyjny w Krakowie nie znalazły na to dowodów.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać najnowsze wydanie Tygodnika Ostrołęckiego.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Tygodnika Ostrołęckiego
  • najnowsze e-wydanie Tygodnika Ostrołęckiego
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Aleksandra Dunajska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.to.com.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.