Mogę zabijać, ale nie muszę. Czuję się smakoszem przyrody

Czytaj dalej
Małgorzata Jabłońska

Mogę zabijać, ale nie muszę. Czuję się smakoszem przyrody

Małgorzata Jabłońska

Rozmowa z Lechem Durskim, myśliwym, magistrem rolnictwa.

Jak zaczęła się pańska przygoda z myślistwem?

- Czuję się smakoszem przyrody, lasu i łowiectwa. Las towarzyszył mi niemal od zawsze, można powiedzieć, że się w nim wychowałem. Mój stryj był leśnikiem, myśliwym był także mój ojciec. Ponadto poluje rodzina mojej żony. Urodziłem się i wychowałem w Przasnyszu, a mieszkanie w tej okolicy sprzyja mojej pasji. Dlatego z łowiectwem zetknąłem się już na wczesnym etapie życia, towarzysząc polowaniom, w których uczestniczyli członkowie mojej rodziny.

Pozostało jeszcze 97% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,95 zł tygodniowo.

    już od
    2,95
    /tydzień
Małgorzata Jabłońska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.to.com.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.