Beata Dzwonkowska

Różan. Pomogłem psu... i mam kłopot

Różan. Pomogłem psu... i mam kłopot Fot. Archiwum prywatne
Beata Dzwonkowska

Gmina zwlekała z zabraniem psa do schroniska. Hera szuka domu.

- Pomogłem bezpańskiemu psu. Suka owczarka niemieckiego przyszła za mną pod mój dom, padła spragniona i głodna pod płotem. Nie miałem sumienia jej wygnać. Żona dała jej wody, dała jeść. Zawiadomiłem gminę, aby zabrała psiaka do schroniska. Usłyszałem od urzędnika, że nie ma na to pieniędzy, a skoro nakarmiłem psa to stałem się za niego odpowiedzialny i to mój problem co z nim zrobię - żali się Jakub Moncarz, działkowicz z Dąbrówki, gmina Różan.

Pozostało jeszcze 89% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,95 zł tygodniowo.

    już od
    2,95
    /tydzień
Beata Dzwonkowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.