Piotr Ossowski

Zaglądamy do kieszeni prezydenta Janusza Kotowskiego i ostrołęckich radnych

Zaglądamy do kieszeni prezydenta Janusza Kotowskiego i ostrołęckich radnych Fot. sxc.hu
Piotr Ossowski

Ile zarabia nasza władza? Przeczytaj, kto dostaje najwięcej.

Zaglądamy do oświadczeń majątkowych najważniejszych osób w mieście - prezydenta i radnych. Koncentrujemy się na ich zarobkach (w oświadczeniach osoby publiczne muszą podać także m.in. wartość oszczędności, zobowiązań i nieruchomości). Kwoty podajemy - tak jak powinno się to wpisywać w oświadczenia - brutto.

W stosunku do prezydenta Janusza Kotowskiego robimy jednak wyjątek. Jego oświadczeniu przyjrzeliśmy się dokładniej. Włodarz miasta w zeszłym roku zarobił w ratuszu 157 236 tys. zł, sporo mniej niż rok wcześniej (172 tys. zł). Mimo mniejszych zarobków prezydentowi udało się sporo odłożyć. Na koniec 2016 roku zadeklarował 215 tys. zł oszczędności, jak zaznaczył „razem z żoną” (rok wcześniej miał ok. 105 tys. zł).

Podwładni zarabiają więcej

Prezydent napisał w oświadczeniu także, że on i żona mają indywidualne konta zabezpieczenia emerytalnego (wartość składek za wszystkie lata - ok. 26 tys. zł) oraz, że ma też dwie polisy na życie (wartość składek za wszystkie lata - 21 tys. zł i 37 tys. zł).

Państwo Kotowscy mieszkają w 115-metrowym domu o wartości ok. 400 tys. zł, mają też, szacowaną na ok. 10 tys. zł działkę (o pow. 0,21 ha) - spadek po rodzicach żony prezydenta.

Janusz Kotowski nie ma żadnych kredytów do spłacenia, chyba że ich wartość jest niższa niż 10 tys. zł - takich nie wpisuje się w oświadczenie.

Prezydent w oświadczeniu majątkowym wykazał także samochód - volkswagena tourana z 2015 roku, jego wartość oszacował na ok. 50 tys. zł.

Co ciekawe Janusz Kotowski - choć jest najważniejszą osobą w ratuszu - swoim najbliższym współpracownikom pensją nie zaimponuje. Więcej od niego w zeszłym roku w ratuszu zarobili: wiceprezydent Grzegorz Płocha (180 816 tys. zł), sekretarz miasta Mariusz Prusaczyk (172 208 tys. zł) i skarbnik miasta Ewa Waszkiewicz-Sznyter (175 633 tys. zł).

Zarabia w banku i radzie nadzorczej

Spośród radnych najwyższymi dochodami w 2016 roku może się pochwalić Ewa Żebrowska-Rosak - jej dochody przekroczyły 155 tys. zł. A złożyły się na to: pensja dyrektorki ostrołęckiego oddziału Banku Polskiej Spółdzielczości (94 266 zł), dochód z zasiadania w radzie nadzorczej ostrołęckiej elektrowni (od kwietnia - 31 309 zł), dochód z praw autorskich (686 zł), dochód z „działalności wykonywanej osobiście (4953 zł), dochód z tytułu najmu (7200 zł) i dieta radnej (17 400 zł).

Drugi na liście najlepiej zarabiających w 2016 roku radny to Maciej Kleczkowski. Pensja zastępcy dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego to 127 278 zł; do tego trzeba doliczyć dietę (10 440 zł) oraz dochód z firmy Pro-Net (wydawcy serwisu moja-ostroleka) - 3300 zł.

Na pożegnanie ze szkołą

Prawie 140 tys. zł zarobił w zeszłym roku radny Ryszard Żukowski. To był jednak dla niego rok wyjątkowy, bowiem radny zakończył wieloletnią pracę w Szkole Podstawowej nr 1, a to wiąże się z odprawą emerytalną i nagrodami. Zeszłoroczne dochody radnego Żukowskiego to: 49 491 zł z SP 1,17 400 zł diety, 15 536 zł z umowy-zlecenia i 54 655 zł emerytury.

Dochody z różnych źródeł miał w 2016 roku także jeden z wiceprzewodniczących rady miasta Wiesław Szczubełek. Jako wspólnik 3-osobowej spółki prowadzącej aptekę uzyskał w zeszłym roku dochód w wysokości 15 209 zł (przy przychodach rzędu 648 tys. zł). Do tego trzeba doliczyć pensję prezesa ostrołęckiego „Społem” (84 468 zł), dietę radnego (18 600 zł) i dietę członka rady nadzorczej „Społem” (5090 zł).

Jan Rzewnicki to radny, który jest w czołówce najlepiej zarabiających, a jednocześnie musi chyba najwięcej czasu poświęcić na wypełnienie oświadczenia majątkowego - wpisać dochody z wielu źródeł. Największe z nich to pensja nauczyciela Zespołu Szkół Zawodowych nr 1 (48 551 zł). Jan Rzewnicki jest specjalistą od spedycji i logistyki - tego uczy i na tym zarabia. W jego oświadczeniu jest wiele pozycji dochodów ze współpracy (pełnomocnictwo, umowy-zlecenia) z firmami, ale także szkołami. Pensja nauczyciela, dieta i te właśnie umowy złożyły się w sumie na dochód w wysokości ok. 119 tys. zł.

Praca fizyczna, zarobki wiceprezesa

Dochody powyżej 100 tys. zł w zeszłym roku miał także Dariusz Bralski. To o tyle ciekawe, że jest pewnie jednym z najlepiej zarabiającym w Polsce... dozorcą. „Pracownik fizyczny Ostrołęckiej Spółdzielni Mieszkaniowej” - takie stanowisko wpisał w oświadczeniu - dostawał bowiem w zeszłym roku pensję... wiceprezesa OSM. A to dlatego, że po odwołaniu go z tej funkcji rada miasta nie zgodziła się na zmianę warunków zatrudnienia radnego. Tak więc na zeszłoroczne dochody Dariusza Bralskiego złożyła się pensja w OSM (92 093 zł), dieta radnego (17 400 zł) i dochód z posiadanych papierów wartościowych (radny skrupulatnie wyliczył go na 12 zł i 90 gr, same papiery są wartości ok. 12 000 zł).

Dochody powyżej 100 tysięcy miał w zeszłym roku jeszcze radny Henryk Gut. Pensja dyrektora Gimnazjum i Liceum Klasycznego w Ostrołęce to 90 715 zł, do tego trzeba jeszcze doliczyć dietę radnego, choć radny nie wpisał jej do oświadczenia.

Tadeusz Giers jest egzaminatorem w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego. Zarobił tam w zeszłym roku 85 546 zł, jego dochody uzupełniła dieta radnego - 12 600 zł.

Rozstał się z koleją, sprzedał akcje

Drugi z wiceprzewodniczących rady miasta, Norbert Dawidczyk, pracuje jako kurator sądowy w Sądzie Rejonowym w Ostrołęce. Jego zeszłoroczna pensja to 73 649 zł. Do tego trzeba doliczyć dietę radnego (18 600 zł) i 1930 zł dochodu jaki radny uzyskał w Poradni Małżeńskiej „Spotkanie”.

Waldemar Popielarz, jako kierownik zespołu w Wojewódzkim Urzędzie Pracy zarobił w 2016 roku 83 020 zł, jego dochody uzupełniła dieta radnego - 10 440 zł.

Najwyższą dietę ma oczywiście przewodniczący. Jerzy Grabowski zarobił w radzie miasta 23 760 zł. Jego pensja kierownika w Miejskim Zarządzie Obiektów Sportowo-Turystycznych i Infrastruktury Technicznej wyniosła w 2016 roku 64 483 zł. Radny wpisał w oświadczeniu także dochód ze sprzedaży akcji firmy, w której wcześniej - przez wiele lat - pracował, czyli spółki PKP Cargo, uzyskał z tego tytułu 4648 zł.

Kolejny, obok Tadeusza Giersa, egzaminator w radzie miasta, Grzegorz Milewski, zarobił w zeszłym roku w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego 77 532 zł. Do tego trzeba doliczyć 10 440 zł diety oraz 4377 zł dochodu z gospodarstwa rolnego. Radny ma 5,6 ha ziemi, której wartość oszacował na ok. 80 000 zł.

Radny wpisuje też alimenty

Dariusz Maciak jest kierownikiem w parku wodnym. Były przewodniczący rady miasta podał w oświadczeniu, że w sumie zarobił w 2016 roku, łącznie z dietą, 92 054. Opisał je jako „dochody z różnych źródeł, PIT-37”. Radny konsekwentnie też podaje w swoim oświadczeniu, choć przepisy go do tego nie obligują, że... płaci alimenty. Na troje dzieci w zeszłym roku zapłacił w sumie 23 100 zł.

Dochody z wielu źródeł miał też w zeszłym roku radny Michał Skowroński. Co ciekawe radny, wygrywając wybory, pracował w ratuszu. Nie mógł jednak godzić pracy urzędnika z zasiadaniem w radzie - wybrał mandat i z pewnością finansowo na tym stracił. Do tego musi pracować w różnych miejscach. I tak źródłami jego dochodów w zeszłym roku były: Zespół Szkół Zawodowych nr 2 (9693 zł), Zespół Szkół Zawodowych nr 1 (5006 zł), Centrum Nauki i Biznesu ŻAK (2104 zł), firma „Mówiący Kij” (571 zł). Do tego doszła dieta radnego - 17 400 zł. Zeszłoroczny budżet radnego podreperowała znacząco sprzedaż mieszkania - zarobił na tym 31 250 zł.

Wojciech Zarzycki jest nauczycielem wychowania fizycznego w Szkole Podstawowej nr 10. Jego zeszłoroczna pensja to 57 656 zł, do tego trzeba doliczyć dietę radnego - 10 440 zł.

Magdalena Jaworowska pracuje w Stora Enso - jest tam szefową jednego ze związków zawodowych. W fińskim koncernie zarobiła w zeszłym roku 44 400 zł. Jej dochody uzupełniła dieta radnej (17 400 zł) i dochód z pracy w Miejskiej Komisji Rozwiązywanie Problemów Alkoholowych (3522 zł).

Podstawą dochodów Andrzeja Rykowskiego jest emerytura (43 976 zł). Do tego radny dostał w zeszłym roku w sumie 17 400 zł diety, zarobił także 3361 zł prowadząc, jak napisał w oświadczeniu: „działalność gospodarczą sezonową”.

Obyś cudze dzieci uczył!

Kolejne miejsca na liście najlepiej zarabiających radnych - a powoli zbliżamy się do jej końca - zajmują nauczyciele emerycie. Co tylko potwierdza, że znane przekleństwo „Obyś cudze dzieci uczył!” odnosi się w Polsce nie tylko do faktu, że to bardzo trudny zawód, ale także do kondycji finansowej nauczycieli.

Emerytura nestorka ostrołęckiej rady miasta, nauczycielki, która wychowała wiele pokoleń ostrołęczan to 32 217 zł. Budżet domowy państwa Nosków (mąż radnej jest także znanym ostrołęckim pedagogiem, byłym dyrektorem szkół) poprawiają z pewnością dodatkowe dochody Ireny Nosek - 17 400 zł z tytułu diety, 6600 zł z pracy w Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz 4379 z tytułu pełnienia funkcji społecznego kuratora sądowego.

Edward Górecki to także wieloletni nauczyciel (był m.in. dyrektorem Zespołu Szkół Zawodowych nr 1, także szefem ostrołęckiej delegatury kuratorium oświaty) oraz trener siatkówki. Jego emerytura to 34 855 zł, dochody radnego Góreckiego uzupełnia dieta - 17 400 zł.

Grażyna Sosnowska - kolejna nauczycielka-emerytka w radzie miasta - dostała w zeszłym roku z ZUS-u w sumie 37 353 zł emerytury. Wysokość jej diety w radzie miasta wyniosła 12 600 zł.

Listę zamyka Adam Kurpiewski

Łukasz Kulik ostrołęczanom - tym mniej zainteresowanym polityką i sprawami samorządu - znany jest z prowadzenia jednego z centrów ogrodniczych w mieście. Jako kierownik w Agencji Fruti-Chem zarobił w zeszłym roku 35 642 zł. Jego dodatkowe dochody to 10 440 zł diety radnego i 2801 zł opisane w oświadczeniu jako „ZUS urlop ojcowski”.

Piotr Wierzba jest listonoszem. W firmie Poczta Polska radny zarobił w zeszłym roku w sumie 36 838 zł, jego dochody uzupełniła dieta - 10 440 zł.

Na końcu listy radnych sklasyfikowanych według zeszłorocznych zarobków jest Adam Kurpiewski. Podstawą jego dochodów jest dieta radnego (10 440 zł), poza tym w oświadczenie wpisał jeszcze 2978 zł, nie sprecyzował jednak jakiego rodzaju to dochód, wskazał jedynie jego źródło - firmę „Benzol”.

Piotr Ossowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.to.com.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.