Pięknym słowem przepędzają złe chwile. I łowią sens życia

Czytaj dalej
Fot. Archiwum prywatne
Aldona Rusinek

Pięknym słowem przepędzają złe chwile. I łowią sens życia

Aldona Rusinek

W mieszkaniu Marii i Kazimierza Dłuskich najpierw rzucają się w oczy piękne fotografie, potem rozliczne anioły. I komponuje się z tym poezja, o której rozmawiamy z Marią i Kazimierzem.

Liryki Marii, limeryki i inne wiersze Kazimierza. Zastanawiam się, jak w niewielkim metrażu, tuż pod dachem jednego z ostrołęckich bloków może mieścić się tyle poetyckich, muzycznych i innych artystycznych emocji. Niezależnie od tych na co dzień obecnych, bezpośrednio z życiem związanych, niekoniecznie beztroskich, a wręcz bolesnych. Jak jedno z drugim intensywnie musi się przenikać.

Pozostało jeszcze 95% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,95 zł tygodniowo.

    już od
    2,95
    /tydzień
Aldona Rusinek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.to.com.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.